Istoty - bez udawania

Wystawa malarstwa Barbary Puto

Wystawa „Istoty – bez udawania” Barbary Puto prezentuje cykl akwareli ukazujących człowieka w jego najbardziej autentycznym wymiarze – bez masek i ról. Prace powstałe w latach 2025–2026 odsłaniają emocje, napięcia i momenty wewnętrznego przełomu, a także te, które dają radość i sens życia..

Ekspozycja w Teatrze Dramatycznym w Płocku to spotkanie sztuki malarskiej z przestrzenią teatru – miejscem, w którym człowiek również konfrontuje się z prawdą o sobie.

„Tam, gdzie rośnie dobro” to autorska wystawa Barbary Puto o decyzji, wątpliwości i przyjęciu dobra. Malarstwo inspirowane światłem, ciszą i odpowiedzialnością. Zobacz wystawę i jej kontekst.

Szczegóły

Wernisaż 18 kwietnia 2026
przed Premierą spektaklu :
"Motyle są wolne" 
 o godz. 15.00  lub 18.00 

Miejsce wystawy: 

📍 Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku
Nowy Rynek 11 

🗓 Czas trwania: 
18 kwietnia – 24 maja 2026
możliwość oglądania wystawy przed spektaklem

 

Spotkania z artystą 

Dla grupy 4 osobowej lub większej - jestem gotowa umówić się na indywidualne oprowadzenie autorskie. 
Proszę o kontakt. 

O wystawie 

O wystawie „Istoty - bez udawania”

Moje „Istoty” to my — ludzie. Jednak pozbawieni tego, co nas dzieli.

Nie mają płci, wyznania ani koloru skóry. Nie mają orientacji ani poglądów politycznych.
W moich pracach to wszystko znika.

Bo człowiek to coś więcej.

To uczucia, które nosimy głęboko w sobie.To emocje, których czasem nie potrafimy nazwać.To doświadczenia, które nas kształtują.

To także ciepło, które możemy dać drugiemu człowiekowi. I empatia — jedyna przestrzeń, w której naprawdę się spotykamy.

W „Istotach” nie chodzi o to, jak wyglądamy. Chodzi o to, co czujemy.

Wystawa ma charakter uniwersalny – opowiada o człowieku niezależnie od czasu, miejsca i kontekstu. Może stać się naturalnym wprowadzeniem do spotkania z teatrem – niezależnie od tego, czy jest to bajka, komedia, groteska czy dramat.

Struktura wystawy

Wystawa „Istoty – bez udawania” została zaplanowana jako przejście – od tego, co zewnętrzne, do tego, co wewnętrzne.

Widz prowadzony jest liniowo, krok po kroku, przez kolejne etapy doświadczenia człowieka.

Na początku pojawiają się teatralne manekiny – ubrane w historyczne kostiumy, reprezentujące role, które przyjmujemy w życiu. To świat formy, wizerunku i tego, co pokazujemy innym.

Dopiero w dalszej części pojawiają się obrazy z cyklu „Istoty”. Stopniowo odsłaniają one to, co ukryte – emocje, napięcia i wewnętrzne stany, których nie widać na zewnątrz.

W miarę przechodzenia przez wystawę kontrast między manekinami a obrazami staje się coraz wyraźniejszy. To, co widzialne i uporządkowane, zaczyna rozmijać się z tym, co rzeczywiste i odczuwane.

Centralnym momentem wystawy jest spotkanie z obrazem ukazującym pęknięcie – moment, w którym nie da się już utrzymać formy i przestajemy udawać.

Końcowa część ekspozycji nie daje prostych odpowiedzi. Pozostawia widza z doświadczeniem – świadomością, że to, co najważniejsze, nie zawsze jest widoczne.