prace na czarnym papierze budowane białą linią
W tych pracach nie opisuję rzeczywistości. Buduję ją linią – fragmentarycznie, z przerwami, z miejscami niedopowiedzianymi. To, co powstaje, nie jest stabilne. Forma może się rozpaść albo przekształcić w coś innego.
Interesuje mnie napięcie między obecnością a zanikiem. Między tym, co można rozpoznać, a tym, co wymyka się nazwaniu.
Czerń nie jest tłem. Jest przestrzenią, z której obraz się wyłania i do której może wrócić.
Ta strona nie jest zbiorem pojedynczych prac. To przestrzeń, w której rozwijam różne wątki jednego doświadczenia – pojawiania się formy.
„Z czerni wyłonione” obejmuje prace, które powstają z tego samego źródła, ale prowadzą w różnych kierunkach. Tożsamość, Konie, Zoena, Liście czy Instrumentarium – nie są odrębnymi tematami, lecz różnymi sposobami badania formy w stanie przejścia.
Każdy z tych wątków dotyka innego aspektu:
To nie są ilustracje ani interpretacje rzeczywistości.To próba uchwycenia momentu, w którym forma dopiero się kształtuje – zanim stanie się czymś rozpoznawalnym lub zanim się rozpadnie.
Każda praca jest oryginałem ręcznie stworzonym w formacie A5, A4 lub A3 i jest oprawiona w pass - partout. Te prace mogę na życzenie oprawić także w minimalistyczną czarną ramę, która idealnie pasuje do dzieła.
Tożsamość - tu stawiamy pytania o to kim jesteśmy - podobni, ale jednak zupełnie inni
Liście - nie są odwzorowaniem natury, lecz zapisem jej struktury – rytmu, który ujawnia się w linii. Forma rozciąga się i rozprasza, balansując między rozpoznawalnym kształtem a abstrakcyjnym układem napięć.
Cykl Instrumentarium to formy, w których dźwięk przestaje być słyszalny, a zaczyna być widoczny.To obrazy napięcia i rezonansu – struktury, które bardziej się odczuwa, niż rozpoznaje.
Cykl Zoena to organiczne formy balansujące między ciałem a naturą. To obrazy, które przyciągają swoją tajemnicą i niejednoznaczną, żywą strukturą.
Cykl Konie to zapis ruchu i energii uchwyconej w linii.Formy są napięte, dynamiczne i przyciągają siłą, która nie daje się zatrzymać.
Cykl Konstrukcje to szkielety form, które powstają z linii i napięcia między nimi.To obrazy budowania i rozpadu jednocześnie – struktury, które nigdy nie są ostateczne.