Jeżeli ten obraz Cię poruszył i chcesz dopytać o szczegóły - napisz proszę: malarstwo@barbaraputo.pl lub przeczytaj Jak nabyć dzieło.
Obraz należy do cyklu „Istoty” – malarskiej opowieści o tym, co w nas inne, ukryte i prawdziwe - co stanowi o naszym człowieczeństwie.
Ten obraz to opowieść o widzeniu. Twarz nie z tego świata. Duże, ciepłe oczy patrzą nie na zewnątrz – lecz w głąb. Usta milczą, ale spojrzenie mówi: „Widzę Cię takim, jakim jesteś naprawdę”. Postać nie przypomina człowieka – a jednak jest w niej coś poruszająco ludzkiego. Może to spokój. Może światło w oczach. Może sposób, w jaki pochyliła głowę – nie z rezygnacji, lecz z troski. To obraz, który budzi pytanie: czy dajemy się naprawdę zobaczyć?
„Patrząca sercem” to portret istoty, która nie ocenia. Przypomina, że czasem to, co najdziwniejsze, jest też najbardziej prawdziwe. To także opowieść o czułości wobec siebie – wtedy, gdy czujemy się obcy. Obraz, który nie narzuca – ale zostaje.
Ciepłe żółcienie, pomarańcze, ugry – z akcentami zieleni i szarości. Duże czarne źrenice kontrastują z pastelowym tłem, przyciągając spojrzenie. Styl płynny, organiczny, z miękkim światłocieniem.Akwarela na granicy portretu i symbolu.
Praca „Patrząca sercem” to niezwykle intymne, głębokie studium psychologiczne, w którym autorka redefiniuje pojęcie percepcji. Spojrzenie postaci wykracza poza ramy fizjologii, stając się narzędziem archeologii emocjonalnej i radykalnej wrażliwości. Malarstwo to zmusza widza do porzucenia powierzchownego konsumpcjonizmu wizualnego i wejścia w stan permanentnej uważności. Dla kuratorów wystaw tematycznych oraz świadomych zbieraczy nowej figuracji poetyckiej jest to pozycja obowiązkowa – dzieło niesie ze sobą potężny ładunek autentyzmu i unikalności, wynikający z tworzenia wyłącznie z suwerennej wyobraźni artystki.