Wernisaż prac kursantów rysunku i malarstwa – Sztukarnia, Warszawa | Barbara Puto

14 czerwca 2026 roku w Sztukarni przy ul. Odolańskiej 60 w Warszawie odbył się wernisaż prac kursantów rysunku i malarstwa. Mój udział w tej wystawie był związany z ważnym etapem rozwoju artystycznego. Wejście w technikę olejną uświadomiło mi, jak wiele nowych zagadnień chciałabym zgłębić – od budowania światła i waloru po pracę z fakturą i formą. To właśnie malarstwo olejne stało się impulsem do podjęcia kursu i spojrzenia na własną twórczość z nowej perspektywy. Wernisaż był nie tylko prezentacją prac, lecz także spotkaniem ludzi połączonych pasją tworzenia, wzajemną inspiracją i przypomnieniem, że artysta uczy się przez całe życie.

Do Archiwum Wystaw

O wydarzeniu 

Data: 14 czerwca 2026 r. godz.17.00
Miejsce: Sztukarnia, ul. Odolańska 60, Warszawa
Rodzaj wydarzenia: Wernisaż prac kursantów rysunku i malarstwa
Prezentowane medium: rysunek, malarstwo olejne
Udział: Barbara Puto i uczestnicy kursu

Wernisaż był podsumowaniem kilku miesięcy pracy i twórczych poszukiwań. Dla mnie stał się ważnym etapem rozwoju – wejście w technikę olejną skłoniło mnie do podjęcia kursu, aby pogłębić wiedzę o świetle, walorze, fakturze i budowaniu formy.

Dlaczego ten kurs był dla mnie ważny?

Choć już wystawiam swoje prace i biorę udział w konkursach artystycznych, wierzę, że artysta nigdy nie przestaje się uczyć. Malarstwo olejne otworzyło przede mną nowe pytania i możliwości. Udział w kursie był świadomą decyzją o dalszym doskonaleniu warsztatu i spojrzeniu na własną twórczość z nowej perspektywy.

To wydarzenie przypomniało mi, że rozwój artystyczny rodzi się z ciekawości, otwartości i gotowości do ponownego stawiania pytań o własne malarstwo.

Przygotowania Wernisażu w Sztukarni i on sam

Wieszanie obrazów - praca zespołowa

Ważniejszy od wieszania był plan. Obrazy rozstawione - prawie gotowe. 

Centralnie u góry portret mojej mamy. Po lewej stronie - malowany na zajęciach model.

Tłum gości. To jest najfajniejsze w  wystawie zbiorowej. 

Oficjalne otwarcie Wernisażu. W środku nasz mistrz - Emilka.

Zainteresowanie ogromne. Piękne prace, emocje, radość. To pierwsza moja wystawa grupowa i jest to inne przeżycie.