Cykl „Islandia. To, co zostało” obejmuje akwarele plenerowe oraz obrazy Barbary Puto inspirowane krajobrazem i niezwykłymi zjawiskami natury Islandii. Lód, czarne plaże, geotermalne źródła, światło północy i nieustanny ruch wyspy stają się punktem wyjścia do malarskich poszukiwań.
Nie wszystkie te obrazy przedstawiają Islandię. Niektóre powstały bezpośrednio w plenerze, inne dopiero wtedy, gdy podróż się skończyła. Wyspa została jednak w pamięci — w kolorach, strukturach, pytaniach i skojarzeniach, które zaczęły prowadzić do kolejnych prac.
Islandia była początkiem. Nie wiem jeszcze, dokąd zaprowadzi mnie w malarstwie.
Pojechałam zobaczyć lód.
Malowałam w plenerze...
Namalowana pod wpływem niezwykłego światła północnej Islandii, gdy mimo północy słońce wciąż pozostawało nad horyzontem. Ekspresyjne oranże i chłodne błękity zapisują chwilę, w której zwykły rytm dnia i nocy przestaje obowiązywać.
2026, 41 x 31 cm
Inspirowana krajobrazem w rejonie Diamentowej Plaży akwarela opowiada o tym, co pozostaje poza wzrokiem. Widoczne lodowe formy są tylko fragmentem większej, ukrytej pod powierzchnią struktury.
2026, 31x41 cm
Lód na czarnym piasku Diamentowej Plaży stał się punktem wyjścia do zderzenia chłodu ze światłem, kruchości z siłą i trwania z przemijaniem. Pejzaż traci dosłowność, pozostawiając energię, kolor i napięcie.
2026, 41x31 cm
Islandzkie łubiny miały być tematem tej akwareli, ale poruszane nieustannym wiatrem zaczęły wyznaczać własny rytm obrazu. Zamiast botanicznego pejzażu powstał malarski zapis ruchu, koloru i powietrza.
2026, 41x31 cm
Błękit starego, zwartego lodu stał się początkiem myślenia o sile nacisku i zmianie, którą wywołuje. Obserwacja natury przechodzi tu w metaforę ludzkiego doświadczenia — presji, która może powodować pęknięcia, ale również ujawniać ukrytą głębię.
2026, 41x31 cm
To jest element tekstowy. Kliknij ten element dwukrotnie, aby edytować tekst.